Brak projektu oświetlenia awaryjnego może spowodować zagrożenie życia

Kategoria: Dokumentacja BHP
Data: 09-12-2013 r.

Brak projektu (dokumentacji) instalacji oświetlenia awaryjnego, nie daje pewności, że instalacja jest wykonana zgodnie z obowiązującymi normami i że spełnia bardzo ważne funkcje bezpieczeństwa pożarowego. Jeżeli nie ma pewności to znaczy, że występuje, czy w konkretnych sytuacjach może wystąpić, nawet zagrożenie życia użytkowników obiektu jak również życia pracowników eksploatujących instalację.

Instalacja oświetlenia awaryjnego należy do systemów bezpieczeństwa pożarowego i w związku z tym, podlega wymaganiom rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. nr 109, poz. 719), gdzie w § 2 ust. 1 pkt 9, jako urządzenia przeciwpożarowe wymienione zostały instalacje oświetlenia ewakuacyjnego, a w § 3 ust. 1 zapisano, że urządzenia przeciwpożarowe w obiekcie powinny być wykonane zgodnie z projektem uzgodnionym przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, a warunkiem dopuszczenia do ich użytkowania jest przeprowadzenie odpowiednich dla danego urządzenia prób i badań, potwierdzających prawidłowość ich działania.

Poza tym każda instalacja elektryczna (w tym oświetlenia awaryjnego) podlega wymaganiom zawartym w:

  • Rozdziale 8 [Instalacja elektryczna] Działu IV rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.).
  • § 4 ust. 1 rozporządzenia ministra gospodarki z 28 marca 2013 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach energetycznych (Dz.U. z 2013 poz. 492), mówiącego wprost, że prace eksploatacyjne należy prowadzić zgodnie z instrukcjami eksploatacji zawierającymi, między innymi: charakterystykę urządzeń energetycznych; opis w niezbędnym zakresie układów automatyki, pomiarów, sygnalizacji, zabezpieczeń i sterowań; zestaw rysunków, schematów i wykresów z opisami zgodnymi z obowiązującym nazewnictwem.

    Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, że brak dokumentacji, w tym konkretnym przypadku, jest faktycznym, realnym zagrożeniem życia (na pewno jest zagrożeniem potencjalnym), bowiem to sposób wykonania instalacji (może akurat spełnia wymagania norm i przepisów) i sposób jej eksploatacji decydują o stopniu zagrożenia dla użytkujących obiekt i osób instalację eksploatujących (elektryków konserwatorów, pomiarowców).

    W sytuacji braku projektu nie jest problemem interpretacja przepisów, które są akurat jednoznaczne, tylko nieprawidłowość polegająca na ich nieprzestrzeganiu (brak wymaganego projektu).

    Jakkolwiek patrzeć na problem, należy stwierdzić, że projekt (dokumentacja) musi być, a jeżeli go nie ma to w trybie pilnym należy go opracować (może będzie to dokumentacja powykonawcza uzgodniona przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń ppoż.),dołączyć do dokumentacji obiektu, instrukcji bezpieczeństwa pożarowego i do instrukcji eksploatacji instalacji elektrycznych.


    Lesław Zieliński
    , były główny inżynier zarządzania bezpieczeństwem pracy, rejestrowany audytor pomocniczy SZBP wg ISRS


    Zobacz także:

    Zaloguj się, aby dodać komentarz

    Nie masz konta? Zarejestruj się »

    Zobacz także

    Jak wybierać nowoczesne źródła światła do mieszkania

    pobierz

    Zasady BHP elektryka

    pobierz

    Poznaj skuteczne sposoby zmniejszania ryzyka wypadków przy pracach na wysokości

    pobierz

    Profilaktyka porażeń prądem elektrycznym i pierwsza pomoc

    pobierz

    Polecane artykuły

    Array ( [docId] => 33092 )
    Array ( [docId] => 33092 )

    Array ( [docId] => 33092 )