Kryzys jeszcze potrwa

Kategoria: Finanse w firmie
Data: 16-06-2013 r.

Ekonomiści i przedsiębiorcy już od kilku lat zastanawiają się, kiedy minie kryzys, kiedy nasza gospodarka znowu zacznie wzrastać. Póki co jednak, nie ma mowy o poprawie sytuacji, a wręcz przeciwnie – kryzys się jeszcze nasila, bo nie tylko o recesji gospodarczej możemy mówić, lecz także o kryzysie światopoglądowym.

Obecnie Unia Europejska znajduje się w ewidentnym „dołku” i wcale nie ma pomysłu jak z niego wyjść. Problemów się napiętrzyło, nowych wciąż przybywa. W zeszłym roku sen z oczu spędzał politykom i ekonomistom kryzys w Grecji, niedawno pojawił się na Cyprze, Hiszpanie walczą z rosnącym bezrobociem, Wielkiej Brytanii w UE raz jest wygodnie, a innym razem już nie. We wszystkich krajach członkowskich ma miejsce wyraźne spowolnienie wzrostu gospodarczego, a wzrastające bezrobocie także u nas nie napawa optymizmem.

Ekonomiści coraz częściej powątpiewają w sensowność cięć wydatków budżetowych. Bo ewidentnie nie zwykli ludzie tu zawinili, lecz ci, co do najwyższej władzy czuli niezwykłe pożądanie. I tak łatwą ręką wydawano pieniądze, niczym się nie przejmując i nie przestrzegając żadnych obowiązujących reguł. Wszyscy członkowie Unii Europejskiej zachowywali się jak małe dzieci wykradające po cichu czekoladki z kredensu. Każdy wiedział, że czekoladek ubywa, ale nikt nie powiedział o tym mamie, bo sam chciał cukierek wykraść.

Ta przenośnia doskonale obrazuje zachowanie się państw członkowskich jeśli chodzi o przestrzeganie wspólnych ustaleń z traktatu z Maastricht i kryteriów teorii OCA (ang. Optimum Currency Area). To właśnie m.in. kryteria konwergencji ze wspomnianego traktatu były łamane z dużą gorliwością, a dyscypliny finansowej nie było niemalże wcale. I nie Grecja czy Hiszpania tu zawiniła. Każde państwo bowiem przyjęło strategię „może nikt nie zauważy”. Europie ewidentnie pasowało sarmackie powiedzenie „jedz, pij i popuszczaj pasa”, aż w końcu tego pasa zabrakło…

Efektem kryzysu strefy euro jest więc teraz dywergencja gospodarek państw członkowskich, bo gdy dzieje się źle, to przestajemy myśleć o wspólnocie, lecz skupiamy się na „ja” i „moje”. Czego doskonałym przykładem jest Wielka Brytania, która chętnie korzysta z UE, ale dokładać się nie chce. Ewidentną przyczyną kryzysu strefy euro jest więc całkowity brak dyscypliny finansowej krajów członkowskich.

Jednakniemalże wszyscy ekonomiści zauważają zgodnie, że nadal robi się za mało, żeby spowolnienie gospodarcze stało się tylko wspomnieniem. Szczególnie amerykańscy naukowcy krytykują obecne plany „zaciskania pasa” przez UE. Europejskie harakiri dokona się wg nich samoistnie, bo Unia sama zabija wzrost gospodarczy. Nie ma pieniędzy, więc nie ma czego inwestować. Inni natomiast twierdzą, że tradycyjne pobudzanie koniunktury w tym przypadku nie jest możliwe. Europa rzekomo nie udźwignie zbyt rozrośniętego deficytu poszczególnych krajów.

Ratunku należy więc upatrywać we wspólnocie, w silnej i zwartej gospodarce wielu krajów. Sądząc jednak po zachowaniach członków Unii Europejskiej nieprędko doczekamy się zgodności, dyscypliny i pomysłu jak z kryzysu wyjść. Pozostaje nam mieć jedynie nadzieje, że „wróżby” amerykańskich ekspertów nie staną się rzeczywistością i Europa nie wróci do sytuacji sprzed 1939 roku, bo przecież i takie głosy można usłyszeć. Byłby to scenariusz najgorszy z możliwych. Wydaje się zatem, że federalizacja Europy (o czym w Polsce mówi się niechętnie) byłaby jednym z lepszych rozwiązań. Proces ten jednak potrwa jeszcze wiele lat, a przecież pojawiają się głosy twierdzące, że każdy kolejny kryzys będzie głębszy. Pozostaje więc mieć nadzieję, że Europa będzie chciała iść dalej razem, a żaden kraj nie zechce „wysiąść po drodze”.


Monika Zabrocka-Kutera
, redaktor „Analizy i kontroli finansowej w praktyce”




Zobacz także:

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Jak zatrzeć ślady po przeglądaniu Internetu?

pobierz

Biznesplan

pobierz

Wzór Polityki Bezpieczeństwa w ochronie danych osobowych

pobierz

Konfiguracja bezpieczeństwa. Windows 10

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 25249 )
Array ( [docId] => 25249 )

Array ( [docId] => 25249 )