NIK: Dane osobowe w dokumentacji medycznej są źle zabezpieczane

Autor: Wioleta Szczygielska
Data: 09-05-2016 r.

Placówki medyczne nie przykładają wystarczającej wagi do prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów – taki wniosek płynie z raportu Najwyższej Izby Kontroli z kontroli „Tworzenie i udostępnianie dokumentacji medycznej”. Trzeba pamiętać, że dokumentacja medyczna zawiera wrażliwe dane osobowe pacjentów, które powinny być chronione ze szczególną starannością.

Spośród 24 skontrolowanych przez NIK świadczeniodawców (na terenie siedmiu województw), 21 podmiotów prowadziło dokumentację medyczną z naruszeniem wymagań określonych w przepisach. Kontrola 1730 indywidualnych dokumentacji medycznych wykazała uchybienia w 73,5 proc. przypadków.

Jednym z wykrytych przez NIK naruszeń było to, że w dokumentacji medycznej hospitalizowanych pacjentów znajdowała się część dokumentacji innego chorego, co mogło doprowadzić do naruszenia ochrony wrażliwych danych osobowych innej osoby. Najwyższa Izba Kontroli przypomina, że brak szczegółowych regulacji prawnych powoduje szereg zagrożeń dla prawidłowego udostępniania dokumentacji medycznej, a także dla skutecznego nadzoru nad tym procesem oraz ochroną danych osobowych pacjentów.

Spośród 24 świadczeniodawców objętych kontrolą 10 podmiotów nie prowadziło rejestrów wniosków o udostępnienie dokumentacji medycznej (pacjentom lub osobom upoważnionym) lub prowadziło je nierzetelnie. W efekcie nie można było jednoznacznie określić liczby wniosków, które wpłynęły, liczby zrealizowanych, a także tego kto, kiedy i komu udostępnił dokumentację. Najwyższa Izba Kontroli jako nierzetelne oceniła postępowanie sześciu świadczeniodawców, którzy udostępniając oryginały dokumentacji nie podejmowali działań – nawet przez trzy lata – aby ją odzyskać.

Blisko połowa skontrolowanych placówek (11 z 24 skontrolowanych) nie zapewniła odpowiednich warunków przechowywania dokumentacji medycznej zawierającej dane osobowe pacjentów, zabezpieczających ją przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub utratą, a także przed dostępem osób nieuprawnionych. U jednego z kontrolowanych świadczeniodawców dokumentacja składowana była w kartonach na podłodze lub luzem, a u innego – przechowywano ją w drewnianych, niezamykanych szafach ustawionych na korytarzu, do których dostęp miały także osoby postronne (pacjenci, interesanci).

Źródło: Najwyższa Izba Kontroli

Wioleta Szczygielska

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Jak zatrzeć ślady po przeglądaniu Internetu?

pobierz

Biznesplan

pobierz

Wzór Polityki Bezpieczeństwa w ochronie danych osobowych

pobierz

Konfiguracja bezpieczeństwa. Windows 10

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 38950 )
Array ( [docId] => 38950 )

Array ( [docId] => 38950 )