Kara za niesczytanie danych z tachografu cyfrowego

Autor: Ewa Matejczyk
Data: 17-10-2014 r.

Przedsiębiorca transportowy ma obowiązek cyklicznie sczytywać dane z tachografu cyfrowego. Oprócz tego, jest wiele sytuacji kiedy również musi to zrobić, np. gdy zażąda tego ITD. Za niesczytanie danych grozi kara w wysokości 500 zł.

Dane z tachografu cyfrowego należy sczytać obowiązkowo co najmniej raz na 90 dni, a także:

 
  • przed trwałym bądź okresowym przekazaniem pojazdu innemu podmiotowi lub

  • w sytuacji wadliwego funkcjonowania albo uszkodzenia tachografu cyfrowego, umożliwiających jednak pobranie zarejestrowanych w nim danych oraz

  • w przypadku wycofania pojazdu z tachografem cyfrowym z użytkowania,

  • gdy zażądają tego uprawnione organy.

Za naruszenie tego obowiązku grozi kara dla przedsiębiorcy w wysokości 500 zł. Kara ta może być nałożona wówczas, gdy dowody uzyskane w wyniku kontroli jednoznacznie wskazują na zaistnienie tego naruszenia.

Dowód na złamanie przepisów

Jeżeli podczas kontroli drogowej inspektor wczytujący dane z tachografu stwierdził, że tachograf zarejestrował ostatnie wczytanie danych w okresie przekraczającym 90 dni, jest to naruszenie. Dane z tachografu stanowią w tym przypadku dowód na powstanie naruszenia. W oparciu o protokół kontroli inspektor wszczyna postępowanie administracyjne.

Przewoźnik jest stroną tego postępowania i korzysta z przysługujących mu praw. Może między innymi składać wyjaśnienia i mieć wgląd w akta sprawy. Inspektor przed nałożeniem kary musi zapoznać się ze wszystkimi dowodami, szczególnie uwzględniając wyjaśnienia strony i dowody przez nią przedstawione.

Szybka reakcja

Jeżeli przedsiębiorca dysponuje plikiem z danymi wczytanymi w okresie, w którym inspektor stwierdził niedopełnienie tego obowiązku, powinien jak najprędzej przesłać te dane wraz z wyjaśnieniami do inspektoratu, w którym prowadzone jest postępowanie administracyjne.

Inspektor umorzy wówczas postępowanie w tym zakresie. Jeżeli dane faktycznie nie zostały wczytane, należy liczyć się z sankcją w wysokości 500 zł.

Ewa Matejczyk, prawnik specjalizujący się w przepisach transportowych

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »
Array ( [docId] => 35902 )
Array ( [docId] => 35902 )