Kara ITD dla pogotowia ratunkowego

Data: 17-04-2013 r.

W Rzeszowie od początku roku pogotowie ratunkowe dostało od ITD ponad 100 wezwań za przekroczenie prędkości. Za kierownicą ukaranych pojazdów siedzieli kierowcy karetek na sygnale, którzy jechali ratować życie poszkodowanym.

Od początku 2013 roku rzeszowskie pogotowie dostało ponad 100 pism wzywających do wskazania kierowcy, który dopuścił się przekroczenia dozwolonej prędkości. Ratownicy otrzymują listy z informacją, w której jest podana data zdarzenia oraz miejsce stacjonowania fotoradaru, jednak bez zdjęcia. W związku z tym trudno ustalić, czy dana karetka była na sygnale.

Wtedy rozpoczyna się długi i żmudny proces weryfikacji, który polega na namierzeniu pracownika oraz na przeglądzie procedury drogowej. Informacje te są kierowane do działu kadr, gdzie dane trzeba ręcznie uzupełnić w przesłanym przez ITD formularzu. Później trafia to do informatyków, którzy za pomocą lokalizatora GPS ustalają trasę danego pojazdu we wskazanym terminie. Na szczęście do karetek są elektronicznie podpięte sygnały i wiadomo czy auto było uprzywilejowane. Następnie jest to potwierdzane i wysyłane do ITD, żeby cofnęli karę. Z powodu masowej korespondencji z Inspekcją, każdy pracownik odrywa się od swojej pracy przynajmniej na kilkanaście minut i to tylko do jednego mandatu.

 

Najgorsze jest to, że karetki specjalistyczne i przewozowe zawsze wyjeżdżają na sygnale na ratunek i nie powinny dostać wezwania. Celem nadrzędnym pogotowia ratunkowego jest ratowanie życia, więc kierowcy karetek nigdy nie zwalniają przed fotoradarami. Kierowcy-ratownicy są tak szkoleni, by jechali bezpiecznie, ale nie ograniczali prędkości. Jedyne co mają zrobić, to bezpiecznie dojechać do poszkodowanego. Paragraf 161 Kodeksu karnego mówi o tym, że pracownicy pogotowia muszą ratować życie.

Pomysłem jest dostarczenie ITD bazy wszystkich karetek w Polsce, by zakończyć ich bezpodstawne karanie. Inspekcja Transportu Drogowego twierdzi, że nie prowadzi postępowań mandatowych względem pojazdów uprzywilejowanych.

Izabela Kunowska


Zobacz także:

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »
Array ( [docId] => 32064 )
Array ( [docId] => 32064 )