Niedbałe zachowanie kierowcy na drodze to brak odszkodowania za wypadek

Autor: Adam Hrycak
Data: 24-07-2015 r.

Rażącym niedbalstwem kierowcy jest schylenie się po telefon, które spowodowało wypadek. Przez takie zachowanie firma ubezpieczeniowa nie musi wypłacać odszkodowania. Tak orzekł Sąd Rejonowy w Gliwicach.

Każdy kierowca musi zachować ostrożność podczas prowadzenia pojazdu i nie narażać siebie ani innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo.

Odmowa ubezpieczyciela

Kierowca pozwał firmę ubezpieczeniową, w której miał wykupioną polisę autocasco. Domagał się zasądzenia 13.600 zł odszkodowania za wypadek, którego był sprawcą. Kwota odszkodowania stanowiła różnicę pomiędzy wartością jego samochodu przed wypadkiem, a wartością po wypadku.

Do zdarzenia doszło w godzinach szczytu komunikacyjnego, dodatkowo jazdę utrudniał padający deszcz. W czasie jazdy kierowca schylił się po telefon komórkowy, który mu upadł. Gdy sięgał po telefon, auto uderzyło w samochód jadący przed nim. Kierowca chciał wypłaty AC od ubezpieczyciela. Jednak on odmówiła, ponieważ uznał, że do powstania szkody doprowadziło rażące niedbalstwo kierowcy, czyli sięganie po telefon w czasie jazdy.

To był odruch

Winny dodał też, że nie jest zawodowym kierowcą, więc nie można było wymagać od niego powstrzymania się od spontanicznego zachowania podczas jazdy lub szczególnych umiejętności zapobiegnięcia wypadkowi.

Zgodnie z przepisami

Firma ubezpieczeniowa wskazała, że w opisanych warunkach drogowych zachowanie kierowcy świadczyło o nieprzestrzeganiu przepisów ruchu drogowego i należało je ocenić jako rażące niedbalstwo. Takie działanie kierowcy zwolniło firmę z odpowiedzialności za skutki zdarzenia zgodnie z Ogólnymi warunkami ubezpieczenia oraz art. 827 § 1 Kodeksu cywilnego.

Sąd przyznał rację ubezpieczycielowi. Kierowca jest zobowiązany przestrzegać wszelkich środków ostrożności, które pozwolą mu na uniknięcie zdarzenia drogowego w jakiejkolwiek postaci. Zatem schylanie się po telefon w taki sposób, że traci się z pola widzenia przedpole jazdy na ruchliwej ulicy w godzinie porannego szczytu komunikacyjnego w deszczowy dzień jest rażącym niedbalstwem.

Źródło:

wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z 11 maja 2015 r., I C 30/14.

Adam Hrycak, prawnik, specjalista z zakresu transportu drogowego

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 37593 )
Array ( [docId] => 37593 )

Array ( [docId] => 37593 )