Rynek pracy w dobie epidemii. Chorobowe i kwarantanny

Kategoria: Prawo budowlane
Autor: Błażej Korczak
Data: 17-04-2020 r.

Epidemia koronawirusa (COVID) niestety się rozszerza. Liczba osób zakażonych rośnie z dnia na dzień. W ślad za zmieniającą się sytuacją na froncie zdrowotnym zmieniają się również warunki prawne, w których funkcjonują firmy z branży budowlanej. Rząd przedstawia coraz to nowe propozycje pomocy dla gospodarki. W tym chaosie jedynym z nielicznych w miarę trwałych elementów stanu prawnego są przepisy dotyczące zasad kierowania pracowników na zwolnienia lekarskie oraz kwarantannę. Decyzja taka ma nie tylko skutki zdrowotne, ale także finansowe i to zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Dlatego przepisy w tym zakresie powinni znać wszyscy – i pracownicy i pracodawcy, gdyż nigdy nie wiadomo, czy i kiedy wirus uderzy w kogoś z nas.

Gdy pracownik zachoruje

Uzyskanie zwolnienia lekarskiego

 

Standardowy sposób uzyskania zwolnienia lekarskiego, tj. umówienie się na wizytę w przychodni, w dobie epidemii ustępuje pola poradom telefonicznym. Taka porada, chociaż ma wiele wad, jest bezpieczniejsza zarówno dla pacjenta, który być może choruje z innego powodu niż koronawirus, jak i dla lekarza. Stawianie diagnozy przez telefon jest nowością w polskim prawie. Regulacje, które to umożliwiają, weszły w życie w 2019 roku.

Jeżeli lekarz uzna, że pacjent kwalifikuje się do pozostania w domu, zobowiązany jest do wydania mu odpowiedniego zaświadczenia (tzw. zwolnienia lekarskie). Od grudnia 2018 roku zaświadczenia te muszą być wydawane w formie elektronicznej i w takiej postaci trafiają one do pracodawcy.

Bieżące zmiany przepisów oraz sukcesywna cyfryzacja usług medycznych umożliwiła wprowadzenie porad/ wizyt lekarskich online. Na przeszkodzie temu stoi jednak jeden przepis rozporządzenia, które wymaga, aby zwolnienie lekarskie zostało wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania stanu zdrowia pacjenta.

Z drugiej jednak strony przedstawiciele ZUS publicznie deklarują, że będą uznawać także zwolnienia udzielane po przeprowadzeniu badania przez telefon. Kto ma więc rację – przepisy czy ZUS?

Wbrew pozorom dla pracownika czy pracodawcy nie powinno mieć to większego znaczenia. Ponieważ przywołany przepis rozporządzenia kierowany jest do lekarza, a nie pacjenta. Jeżeli po przeprowadzeniu badania lekarz zdecyduje się wypisać zwolnienie, to ani pracownik, ani pracodawca (który może w ogóle nie wiedzieć o tym, w jakich okolicznościach odbyło się badanie) nie powinni ponosić z tego tytułu negatywnych konsekwencji.

Wynagrodzenie za czas pobytu na zwolnieniu

W czasie pobytu na zwolnieniu pracownikowi przysługuje prawo do 80% wynagrodzenia. Wynagrodzenie to wypłaca pracodawca – przez 33 dni, jeżeli pracownik ma poniżej 50 lat lub 14 dni, jeśli pracownik ukończył 50 lat. Po tym okresie wynagrodzenie staje się zasiłkiem, a obowiązek jego wypłaty przechodzi na ZUS. Jeżeli po upływie 33 dni zwolnienia pracownik trafi do szpitala, to zasiłek ten spadnie do 70% pensji. Pracownik utraci prawo do wynagrodzenia oraz zasiłku po okresie zwolnienia przekraczającym 182 dni w danym roku. Gdy nadal nie jest zdolny do podjęcia pracy, wówczas przysługuje mu prawo do ubiegania się o rentę (okresową lub stałą).

Ważne

W przypadku gdy chorym jest osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, może ona wystąpić do ZUS o wypłatę zasiłku chorobowego. Musi jednak spełnić kilka warunków, do których zalicza się m.in. wcześniejsze zadeklarowanie chęci płacenia składek na ubezpieczenie chorobowe, terminowe ich opłacenie oraz brak zaległości w ramach pozostałych składek.

Choroba wywołana przez COVID

W przypadku osób zakażonych koronawirusem zastosowanie mają również przepisy o zwalczaniu chorób zakaźnych. Przepisy tej ustawy pozwalają skierować chorego na leczenie w szpitalu zakaźnym. Odbywać się to powinno na podstawie decyzji administracyjnej wydanej przez organ państwowej inspekcji sanitarnej. W skrajnym przypadku wobec zakażonego mogą być zastosowane środki przymusu bezpośredniego, czyli przymusowej hospitalizacji w szpitalu zakaźnym.

W przypadku lekkiego przebiegu choroby lekarz może skierować osobę zakażoną na leczeni w ramach izolacji odbywanej w warunkach domowych.

Ważne

Pracownik w okresie orzeczonej niezdolności do pracy (zwolnienia lekarskiego) nie może wykonywać żadnej pracy zarobkowej,tzn. ani pracować na rzecz swojego pracodawcy, ani wykonywać żadnych umów na rzecz innych podmiotów, np. na podstawie umowy zlecenia. Jeżeli podejmie się takiej pracy, to ZUS może mu kazać zwrócić zasiłek.

Podejrzenie zakażenia u pracownika

Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (dalej: ustawa o zakażeniach) zawiera regulacje dotyczące nie tylko osób, u których stwierdzono zakażenie, ale również osób mających styczność z osobą zakażoną lub przebywających w regionach, w których takie zakażenia występowały. W stosunku do takich osób może zostać zastosowana kwarantanna lub nadzór epidemiologiczny.

Definicje

Kwarantannaodosobnienie osoby zdrowej, która była narażona na zakażenie, w celu zapobieżenia szerzeniu się chorób szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych.

Nadzór epidemiologiczny – obejmuje m.in. obserwację osoby zakażonej lub podejrzanej o zakażenie, bez ograniczenia jej swobody przemieszczania się, wykonywanie badań sanitarno-epidemiologicznych oraz zebranie, analizę i interpretację informacji o okolicznościach i skutkach zakażenia.

Skierowanie na kwarantannę

Ustawa o zakażeniach przewiduje, że decyzję administracyjną o zastosowaniu kwarantanny podejmuje państwowa inspekcja sanitarna. Okres kwarantanny, w przypadku podejrzenia zakażenia COVID, wynosi do 21 dni. Od decyzji można się oczywiście odwołać, ale nawet w takim przypadku podlega ona natychmiastowemu wykonaniu.

Drugą sytuacją, gdy osoba może zostać skierowana na kwarantannę, jest taka, w której osoba po 15 marca 2020 r. powróciła do Polski z zagranicy. W takim przypadku musi ona podać swoje podstawowe dane osobowe organom straży granicznej i niejako „z automatu” jest kierowana na 14-dniową kwarantannę domową. Skutki tej regulacji, z punktu widzenia przepisów, są takie same, jak gdyby została wydana decyzja przez inspekcję sanitarną (o kwarantannie), chociaż w rzeczywistości sanepid nie wydaje żadnej decyzji.

Ważne

W przypadku chorób szczególnie niebezpiecznych, takich jak COVID, lekarz może skierować pracownika na kwarantannę również bez decyzji inspekcji sanitarnej. Tym samym nie w każdym przypadku zostanie wydana decyzja administracyjna.

Praca w czasie kwarantanny

Przepisy dotyczące pracy w czasie kwarantanny nie są niestety precyzyjne. O ile relacje pracownik − pracodawca – ZUS są jednoznaczne, tzn. jeżeli pracownik wykonuje jakąkolwiek pracę zarobkową, to nie otrzyma z ZUS zasiłku chorobowego, o tyle relacje pracownik – pracodawca pozostają niejasno zarysowane.

Tak zwana specustawa w sprawie COVID daje pracodawcy możliwość przesunięcia pracownika do pracy zdalnej. Oczywiście aby praca ta była pracą efektywną, pracodawca musi zapewnić pracownikowi odpowiednie warunki jej wykonywania. Najczęściej polega to na dostarczeniu pracownikowi komputera i zapewnieniu mu możliwości połączenia z innymi pracownikami. Oczywiście nie każdą pracę można wykonywać jako pracę zdalną. Świetnym na to przykładem jest praca robotnika budowlanego.

Powstaje jednak pytanie, czy pracownik oddelegowany do pracy zdalnej musi ją wykonywać, jeżeli jednocześnie został objęty obowiązkiem kwarantanny, a jego stan zdrowia pozwala mu na jej wykonywanie. Teoretycznie odpowiedź na to pytanie powinniśmy znaleźć w ustawie o zakażeniach. W praktyce jednak brakuje w niej na to odpowiedzi.

Ustawa o zakażeniach przewiduje, że minister zdrowia określi w drodze rozporządzenia katalog prac, jakich nie mogą wykonywać osoby zakażone. Sam fakt, że w ustawie zawarta została taka delegacja, wskazuje, że ustawodawca dopuszcza możliwość wykonywania niektórych rodzajów prac przez osoby zakażone. Niestety dotychczas rozporządzenie to nie zostało wydane. Na stronie rządowego centrum legislacji można jednak znaleźć jego projekt z 2015 roku.

Co więcej, w ustawie regulującej zasady wypłaty zasiłków chorobowych znajduje się przepis mówiący, że zasiłek nie przysługuje pracownikowi, jeżeli „nie podjął proponowanej mu przez pracodawcę innej pracy niezabronionej takim osobom, odpowiadającej jego kwalifikacjom zawodowym lub którą może wykonywać po uprzednim przeszkoleniu”.

Oba przytoczone przepisy nie rozstrzygają tego dylematu. Nie można ze 100% pewnością stwierdzić, że zdrowy pracownik w czasie kwarantanny powinien albo nie powinien wykonywać pracy zdalnej. Rozstrzygnąć mogą to sądy, jeżeli podwładny sprzeciwi się poleceniu pracodawcy albo ustawodawca w ramach jednej z zapowiadanych nowelizacji przepisów wprost ureguluje to zagadnienie.

Do tego czasu pozostaje ufać, że w dobie kryzysu pracodawcy i pracownicy będą ze sobą współpracować i nie doprowadzą do sytuacji, w której ich spór miałby rozstrzygać sąd. Tym bardziej że w czasie epidemii i po jej zakończeniu, opóźnienia w rozpoznawaniu spraw przed sądami będą prawdopodobnie narastać.

Błażej Korczak

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Prowadzenie książki obiektu budowlanego

pobierz

Badanie stanu prawnego nieruchomości

pobierz

Niedozwolone klauzule w umowie pośrednictwa

pobierz

Ustanawianie urządzeń przesyłowych na gruntach

pobierz

Polecane artykuły

Array ( [docId] => 41146 )
Array ( [docId] => 41146 )