Powitajcie lato w mieście Porto i jego nadmorskich okolicach

Kategoria: Miasta
Autor: Omelczuk Maria
Data: 24-06-2012 r.

To bardzo zabytkowe miasto w północnej Portugalii kusi właściwie o każdej porze roku, jednakże w czerwcu dosłownie kipi od festiwali i świąt. Ponadto, na samym początku wakacyjnego sezonu nie ma jeszcze tylu turystów, co w lipcu czy sierpniu.

Zaczynamy od Festas do Senhor de Matosinhos, w czasie których przez pierwsze dwa tygodnie czerwca wszyscy bawią się, jeżdżą na karuzeli, jedzą smażone przekąski (farturas) i słodycze oraz kupują wyroby rękodzieła ludowego na jarmarkach. Wszystko to z okazji uczczenia Najświętszego Pana z Matosinhos - pierwotnie niewielkiej, rybackiej miejscowości leżącej w niewielkiej odległości na północ od Porto, która z czasem rozrosła się do eleganckiego kurortu z długą, nadoceaniczną promenadą, pełnego restauracji, sklepów, klubów i plażowych dyskotek.

Jest to idealne miejsce, jeśli pragniecie zrobić sobie jeden dzień wolnego od miejskiego zwiedzania zabytków i szwendania się po nieco zakurzonych ulicach Porto. Matozinhos tchnie świeżością oceanicznej bryzy i zapewnia szereg atrakcji wypoczynkowych i rozrywkowych dla każdego – od odważnych miłośników surfingu po wymagających gourmets, pragnących delektować się lokalnymi daniami z ryb i owoców morza.

Dziesiątego czerwca wypada także Dia de Camões, państwowe święto Portugalii, które uroczyście obchodzi się w całym kraju. W Porto ma ono formę parady, która zbiera się na głównym placu miasta, Praça do Município. Luís Vaz de Camões był XVI-wiecznym poetą, twórcą narodowej epopei Os Lusíadas (Luizjady), kimś w rodzaju naszego Adama Mickiewicza.

I w końcu dochodzimy do najsłynniejszej Festa de São João, mającej w swej nazwie głównego patrona Porto – Świętego Jana. Odbywa się ona rzecz jasna w najkrótszą w roku Noc Świętojańską, z 23 na 24 czerwca i znakomicie oddaje radosnego i rozrywkowego ducha Portugalczyków. Ci, zapominając o stereotypowej saudade (czyli tęsknocie, o której mówi się, iż jest narodową cechą tej nacji), bawią się, śpiewają, tańczą i walą po głowach plastikowymi młotkami, wrzeszcząc: „Bom São João!” („Dobrego Świętego Jana!”) przez całą noc.

Omelczuk Maria

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Mądra pochwała, twórcza krytyka

pobierz

Jak nauczyć dziecko dbania o porządek

pobierz

Ziołowa apteczka

pobierz

Zdrowy kręgosłup i stawy

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 28821 )
Array ( [docId] => 28821 )

Array ( [docId] => 28821 )