Zielone zakątki Buenos Aires

Kategoria: Miasta
Autor: Omelczuk Maria
Data: 11-04-2012 r.

Kiedy podróżuje się po wielkim mieście, warto czasem zrobić małą przerwę, aby odpocząć od ulicznego zgiełku, poczytać w cichym miejscu książkę czy zażyć nieco ruchu na świeżym powietrzu. Gdzie są takie zielone oazy w stolicy Argentyny? Dowiedz się, czytając poniższą poradę.

Ta jedna z największych w Ameryce Południowej, licząca sobie prawie 3 miliony mieszkańców metropolia czasami naprawdę wydaje się przytłaczać. Argentyńczycy mają jednak na to swoje sposoby; weź z nich przykład i idź do Ogrodu Botanicznego imienia Carlosa Thaysa, żyjącego na przełomie XIX i XX wieku, słynnego francusko-argentyńskiego architekta krajobrazu. Potocznie mówi się o tym pięknym, liczącym ponad 6 hektarów zakątku: „płuca Buenos Aires”. Nic w tym stwierdzeniu dziwnego – rośnie tu ponad 6 tys. różnych gatunków roślin, które każdego dnia zapewniają mieszkańcom miasta świeżą dawkę tlenu. Park podzielony jest na kilka sektorów tematycznych, jest tutaj m.in.: ogród francuski, angielski, japoński czy też rzymski.

Jeśli wolicie coś większego i jeszcze bliższego naturze, skierujcie swe kroki lub rowerowe koła ku Rezerwatowi Przyrody Costanera Sur. Aż na 350 hektarach mamy do dyspozycji wypożyczalnię rowerów, kamienne stanowiska do grillowania czy małe placyki zabaw dla dzieci. Na szczególną uwagę zasługują tutaj różne gatunki ptaków, zwłaszcza wodnych i brodzących, które łatwo można spotkać kiedy buszują w poszukiwaniu pożywienia w okolicznych szuwarach i wodach przybrzeżnych okalających rezerwat.

 

Park 3 lutego, Parque Tres de Febrero, (chodzi o datę kiedy to w 1852 roku pokonany został znienawidzony dyktator Juan Manuel de Rosas, zaś jego włości przekształcono w miejskie ogrody), znany też jako Lasy Palermo – Bosques de Palermo, to inne fantastyczne miejsce, gdzie można wypożyczyć łódkę lub kajak, by popływać na jednym ze sztucznych stawów.

Jest tu również atrakcja dla amatorów botaniki – znajduje się tutaj bowiem ponoć najpiękniejsze w Argentynie rosarium El Rosedal, mogące pochwalić się ponad 12 tys. roślin z rodziny różowatych. Ciekawie robi się także nocą, gdyż ostatnich latach miejsce to szczególnie upodobali sobie transwestyci i prostytutki.

Omelczuk Maria

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Mądra pochwała, twórcza krytyka

pobierz

Jak nauczyć dziecko dbania o porządek

pobierz

Ziołowa apteczka

pobierz

Zdrowy kręgosłup i stawy

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 28796 )
Array ( [docId] => 28796 )

Array ( [docId] => 28796 )