Sztuczna osłoda na rynkach finansowych

Kategoria: Giełda
Data: 18-10-2013 r.

Współczesna polityka pieniężna do złudzenia przypomina serial komediowy z lat 70. Obserwujemy błędne koło, w ramach którego banki centralne stale drukują pieniądze w przekonaniu, że zapewni to prędkość ucieczki z kryzysu finansowego dzięki maksymalnemu podwyższeniu wartości aktywów.

Banki centralne wyznają dziwaczny pogląd, że najlepszym lekiem na „zmęczenie finansowe“ spowodowane delewarowaniem jest zachęcanie do zaciągania dalszych kredytów. Cytując legendarnego inwestora, Warrena Buffeta: „jesteśmy przedmiotem eksperymentu, którego nigdy wcześniej nie przeprowadzano“.

Europejski Bank Centralny (EBC) przedstawił swoje wytyczne na posiedzeniu w lipcu, zobowiązując się do utrzymania stóp na obecnym lub niższym poziomie „w dłuższym okresie“. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, celem jest zatrzymanie podwyżki stóp procentowych w oczekiwaniu na dalsze ożywienie gospodarcze. W sierpniu EBC wspomniał o „nieuzasadnionych“ wycenach rynkowych, jednak na ostatnim posiedzeniu we wrześniu uwaga ta nie padła.

W ogólnym ujęciu EBC uderza w gołębie tony, a prezes Mario Draghi stara się wpłynąć na obniżenie oczekiwań związanych z ożywieniem gospodarczym. Strefa euro wyszła z recesji w drugim kwartale i liczne wskaźniki sugerują, że w nadchodzących miesiącach nastąpi dalsza poprawa. EBC musi jednak wziąć pod uwagę, że warunki w poszczególnych państwach należących do unii monetarnej dramatycznie się różnią, przy czym słabsze rejony nadal potrzebują możliwie jak największego wsparcia. Przy niskiej inflacji bazowej, wysokim bezrobociu i olbrzymich wolnych mocach produkcyjnych ryzyko, że EBC pozostanie w tyle za wydarzeniami jest niewielkie.

Mimo iż w tym momencie obniżka stóp procentowych wydaje się mało prawdopodobna, EBC może zwiększyć zachęty zarówno w formie programu skupu obligacji za pośrednictwem bezpośrednich transakcji monetarnych (Outright Monetary Transactions, OMT), jak i w formie operacji bardzo długoterminowego refinansowania (Very Long-Term Refinancing Operations, VLTRO). Sugeruje to m.in., że rentowności obligacji długoterminowych nie uzyskają ze strony polityki pieniężnej istotnego wsparcia umożliwiającego dalszy wzrost, a rentowności dziesięcioletnich obligacji niemieckich mogą zatrzymać się poniżej progu 2%.

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Haczyki na lokatach bankowych

pobierz

Oszczędzanie na rachunkach

pobierz

Wiesz jak pomnażać kapitał na FOREX

pobierz

Tajemnice sukcesu najbogatszych inwestorów

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 24920 )
Array ( [docId] => 24920 )

Array ( [docId] => 24920 )