Odejście z pracy nie zwalnia kierowcy z odpowiedzialności za szkodę w mieniu

Autor: Beata Naróg
Data: 08-04-2016 r.

Jeśli kierowca podpisał oświadczenie, w którym deklaruje, że odpowiada za powierzony samochód ciężarowy, to będzie musiał zapłacić odszkodowanie za jej uszkodzenie z własnej winy, nawet jeżeli się zwolnił z pracy.

Roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Natomiast roszczenie pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ulega przedawnieniu z upływem roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu szkody.

Przykład:

Przykład: Odpowiedzialność kierowcy za uszkodzone auto

Kierowca, jadąc po niemieckiej autostradzie, spowodował wypadek. To była jego wina, ponieważ nie trzymał odpowiedniej odległości. Rzeczoznawca wycenił ciężarówkę jako szkodę całkowitą. Kierowca po przyjeździe do firmy powiadomił, że się zwalnia i nic go nie interesuje zniszczony samochód. W zakresie czynności podpisał, że odpowiada za powierzone mienie, czyli pojazd.

Nawet jeśli kierowca nie jest już pracownikiem, nie ma to wpływu na dochodzenie od niego odszkodowania. Taka możliwość istnieje dopóty, dopóki roszczenie o naprawienie szkody nie ulegnie przedawnieniu.

Jeżeli kierowca nie podejmuje z firmą żadnych rozmów w tej kwestii i nie zechce naprawić wyrządzonej szkody polubownie, przedsiębiorca może skierować sprawę na drogę sądową. Przy ustalaniu wysokości szkody powinien uwzględnić ewentualne odszkodowanie, jakie za zniszczony samochód wypłaciła firma ubezpieczeniowa.

Beata Naróg, prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy, w latach 2003–2007 pracownik PIP zajmujący się udzielaniem porad prawnych, obecnie prowadzi firmę doradczą Doradztwo i Usługi Kadrowe DEFIDE

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 38838 )
Array ( [docId] => 38838 )

Array ( [docId] => 38838 )