Wielka Brytania - kierowco tu nie porozmawiasz przez telefon

Autor: Adam Hrycak
Data: 20-03-2017 r.

Od marca 2017 roku za rozmowy przez komórkę w czasie jazdy na terenie Wielkiej Brytanii trzeba zapłacić dwa razy więcej niż wcześniej. Sprawdź szczegóły tej niekorzystnej zmiany. 

Obecnie wysokość kary za korzystanie z telefonu komórkowego w czasie jazdy kierowcy wynosi 200 funtów i sześć punktów karnych za pojedyncze wykroczenie. Recydywiści, którzy dostaną drugi mandat, mogą być postawieni przed sądem. Do sądu mogą też trafić sprawy kierowców, w przypadku których policja uznała, że używanie przez nich telefonu podczas jazdy było wyjątkowo niebezpieczne. W sądzie kara będzie jeszcze wyższa. Ma wynosić 1.000 funtów, a dla kierowców ciężarówek i autobusów jeszcze więcej – 2.500 funtów. Dodatkowo sąd będzie mógł orzec zakaz prowadzenia pojazdów na sześć miesięcy.

Brytyjskie przepisy określają wyraźnie, kiedy kierowca może korzystać z telefonu w pojeździe. Może to zrobić wyłącznie w nagłych wypadkach, jeśli dzwoni pod numer alarmowy i zatrzymanie pojazdu jest niebezpieczne. Drugi przypadek, gdy kierowca w kabinie pojazdu może rozmawiać przez telefon, dotyczy sytuacji, gdy pojazd jest bezpiecznie zaparkowany. Nie dotyczy to oczywiście zatrzymania pojazdu na światłach lub w korku.

Do zaostrzenia brytyjskich przepisów przyczynił się tragiczny w skutkach wypadek spowodowany przez polskiego kierowcę tira. Bezpośrednio przed wypadkiem kierowca ten zmieniał muzykę w telefonie. Za spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby, angielski sąd skazał go na 10 lat więzienia. Wcześniej za rozmowę przez telefon w trakcie jazdy groził mandat w wysokości 100 funtów oraz trzy punkty karne. 

Adam Hrycak, prawnik, specjalista z zakresu transportu drogowego

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »
Array ( [docId] => 40142 )
Array ( [docId] => 40142 )