Zmiany w ściąganiu mandatów od kierowców

Autor: Adam Hrycak
Data: 21-08-2015 r.

Od 1 stycznia 2016 r. każdy kierowca, który nie zapłaci w terminie mandatu nałożonego przez policję, będzie mógł spodziewać się interwencji urzędu skarbowego. Mandaty nałożone przez ITD i straż miejską nadal będą przez nie egzekwowane.

Zmiana przepisów będzie się wiązać z przeniesieniem 300 pracowników, którzy obecnie zajmują się mandatami w urzędach wojewódzkich, do urzędów skarbowych. Dzięki temu naczelnicy urzędów skarbowych od początku będą występować w roli wierzyciela w postępowaniu mandatowym. Urzędy skarbowe na początku będą zawiadamiać kierowców e-mailowo lub telefonicznie o konieczności opłacenia zaległego mandatu. Dopiero, gdy nie będzie reakcji, środki egzekucyjne będą ostrzejsze.

Obecnie urząd wojewódzki jest niejako pośrednikiem pomiędzy policją, która nakłada mandat, a urzędem skarbowym, który może go w ostateczności wyegzekwować. Dlatego procedura egzekucji mandatu jest bardzo długa. Pieniądze z mandatów trafiają na konta urzędów wojewódzkich, a następnie do budżetu państwa.

Kierowca, który nawet kilka miesięcy spóźni się z uregulowaniem mandatu, najczęściej nie ponosi żadnych konsekwencji. Brak reakcji ukaranego na kolejne monity z urzędu wojewódzkiego pociąga za sobą co najwyżej przekazanie sprawy do urzędu skarbowego. Dopiero wtedy kierowca musi liczyć się z poważniejszymi konsekwencjami, takimi jak np. zajęcie pensji.

Źródło:

ustawa o administracji podatkowej z 10 lipca 2015 r. – oczekuje na podpis Prezydenta.

Adam Hrycak, prawnik, specjalista w zakresie transportu drogowego

Tagi: mandat

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 37700 )
Array ( [docId] => 37700 )

Array ( [docId] => 37700 )