Jak założyć gospodarstwo rolne

Autor: Kaźmierczak-Błocisz Joanna
Data: 07-08-2012 r.

Choć prowadzenie własnego gospodarstwa daje poczucie wolności i niezależności oraz przyjemność obcowania z przyrodą, to należy zdać sobie sprawę, że jest to rodzaj samo-zatrudnienia, w którym zyski zależne są od kilku czynników: pogody, podaży i popytu…kursu euro w stosunku do złotówki.

Ryzyko

Wpływ pogody na plony jest kwestią oczywistą, równowaga w popycie i podaży jest rzeczą szczególnie ważną w produkcji warzyw i owoców, gdzie z roku na rok można zmienić uprawę np. kalafiora na kapustę pekińską (a tej w tym roku będzie wyjątkowo dużo). Jeśli natomiast chodzi o euro, to od jego wartości uzależniona jest wielkość eksportu. Krótko mówiąc: im złotówka tańsza, tym bardziej opłaca się kupować polskie produkty.

Kto to jest rolnik

Gospodarstwo rolne założyć jest niezwykle łatwo – wystarczy kawałek ziemi o wielkości powyżej 1 hektara, a zarazem…bardzo trudno.

Zakres słowa rolnik, już dawno utracił ścisły związek z etymologią tej nazwy – „rolnik – uprawiający rolę”. Dziś znaczenie tego słowa definiują co najmniej trzy zapisy prawne: Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników, Kodeks Cywilny, Ustawa o podatku rolnym. Z zawiłych zapisów powyższych aktów wyłania się dość prosta, w sumie, informacja: gospodarstwo to grunty, urządzenia i inwentarz faktycznie służący produkcji rolnej.

Rolnikiem jest zarówno producent zbóż, warzyw, czy mleka, jak i pszczelarz, czy właściciel stawu rybnego, odprowadzający podatek rolny do właściwego Urzędu Gminy oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne za siebie i członków rodziny do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), gospodarujący na co najmniej 1 hektarze ziemi. Ostatnio jednak bycie, czy „nie-bycie” rolnikiem zależy bezpośrednio od współfinansowania produkcji przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W ten sposób wyłania się kolejny podmiot definiujący znaczenie słowa „rolnik” i „gospodarstwo”. I tu pojawia się kolejny problem.

Jak założyć gospodarstwo

Najprościej je odziedziczyć i to najlepiej wraz z wiedzą pokoleń na temat uprawy ziemi i produkcji zwierzęcej. Jeśli jednak nie ma takiej możliwości, a bardzo chcemy żyć z ziemi, to musimy upewnić się, że mamy właściwe wykształcenie. Jest nam ono niezbędne do tego, żeby korzystać z pomocy unijnej, a ta z kolei jest niezbędna, aby przeżyć (bez „dopłat” rentowność produkcji rolnej jest mocno wątpliwa). Należy mieć co najmniej zawodowe, bądź średnie wykształcenie (i to koniecznie rolnicze).

Można je zdobyć w technikach rolniczych funkcjonujących na terenie gmin wiejskich, których większość posiada dwuletnie kierunki rolnicze pozwalające uzupełnić wykształcenie, konieczne do korzystania z PROW 2007-2013. W ramach tego funduszu możemy także ubiegać się o środki na częściowe sfinansowanie zakupu środków służących do dość kosztownej produkcji rolniczej.

Jak sfinansować zakup

Najlepiej: za „gotówkę”. Niewiele osób ma jednak taką możliwość. Minęły też czasy, gdzie za symboliczną złotówkę można było nabyć wielohektarowe, w pełni urządzone gospodarstwa „w spadku” po Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Dzisiaj ziemia jest w cenie. Kwestia ceny to sprawa bardzo umowna i wcale nie zależna od jakości gruntów.

W finansowaniu takiego zakupu pomaga wiele instytucji, do których kontakt uzyskać można w LGD (Lokalna Grupa Działania). Niestety pomoc ta polega głównie na opracowaniu dokumentacji, a finansowanie na wzięciu kredytu w jednym z banków współpracujących z podmiotami rolniczymi.

Kaźmierczak-Błocisz Joanna

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Jak zatrzeć ślady po przeglądaniu Internetu?

pobierz

Biznesplan

pobierz

Wzór Polityki Bezpieczeństwa w ochronie danych osobowych

pobierz

Konfiguracja bezpieczeństwa. Windows 10

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 26033 )
Array ( [docId] => 26033 )

Array ( [docId] => 26033 )