Ford Mondeo Mk3 – opinie, doświadczenia, na co warto zwrócić uwagę

Autor: Duda Daniel
Data: 30-09-2012 r.

Ford Mondeo już od czasów pierwszej generacji zyskał duże grono wiernych fanów. Duży komfort jazdy, bogate wyposażenie, ciekawy design to cechy praktycznie każdego Mondeo niezależnie od roku produkcji czy wersji. W połączeniu z duża trwałością na naszych polskich drogach daje to dobry przepis na udany związek kierowca-auto.

Ford Mondeo Mk3 produkowany był w latach 2000 – 2007. W odniesieniu do poprzednika zmianom uległo praktycznie wszystko. Całkowicie zmieniono stylistykę zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz pojazdu. Pojawiły się nowe silniki zwłaszcza te Diesla. Mondeo w okresie produkcji przeszedł dwie modyfikacje stylistyczne, które obejmowały niewielkie zmiany w wyglądzie stylistycznym np.: dodano ramkę wlotu powietrza w kolorze srebrnym, zmieniono wygląd tylnych kloszy reflektorów, zmieniono lewarek dźwigni zmiany biegów.

Moje Mondeo to egzemplarz z pierwszego roku produkcji czyli 2000, wyposażony w silnik benzynowy 2,5 litra, sześciocylindrowy w układzie V, aby jazda była ekonomiczniejsza samochód otrzymał sekwencyjną instalację gazową. Wersja wyposażenia Ghia czyli samochód dość dobrze wyposażony, do czego przyzwyczaił mnie z resztą wcześnie eksploatowany egzemplarz MK1.

Silnik oczywiście świetny, 170KM bardzo dobrze sobie radzi, zarówno w trasie jak i mieście. Dzięki zapasowi mocy jest elastyczny i bez problemu można poruszać się na piątym biegu z prędkością 60km/h, oczywiście żywiołem silnika są wysokie obroty, na które ochoczo się „wkręca”. Silnik współpracuje z pięciobiegową manualną skrzynią biegów, która jest zestopniowana w taki sposób aby uzyskać jak najlepszy kompromis pomiędzy przyspieszeniem a jazdą w trasie. I tu trzeba przyznać inżynierom udało się trafić w dobór poszczególnych przełożeń. Spalanie w granicach 13 litrów gazu w mieście i przy oszczędnej jeździe w trasie poniżej 10 litrów na 100 kilometrów uważam za wynik bardzo dobry, przy silniku tej mocy i pojemności.

Blacharka Mondeo trzyma się dobrze, w moim egzemplarzu jedynie uszkodzony jest lakier na dole przednich błotników, jest to spowodowane brakiem przednich osłon przeciwbłotnych.

W Mondeo w ciągu kilkunastu miesięcy eksploatacji wymieniłem przednie amortyzatory, tylną piastę z łożyskiem (koszt kilkuset złotych) oraz oczywiście elementy eksploatacyjne. Rozrząd jest na łańcuchu więc mam z nim spokój, z czasem może warto będzie wymienić napinacz. Ostatnio odezwało się łożysko na sprężarce klimatyzacji, które w chwili obecnej należy wymienić.

Duda Daniel

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Mądra pochwała, twórcza krytyka

pobierz

Jak nauczyć dziecko dbania o porządek

pobierz

Ziołowa apteczka

pobierz

Zdrowy kręgosłup i stawy

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 27381 )
Array ( [docId] => 27381 )

Array ( [docId] => 27381 )