Wysyłasz kierowcę do Francji na krótko? Sprawdź, czy musisz przestrzegać tamtejszych przepisów

Autor: Karol Lankamer
Data: 28-11-2016 r.

Normy czasu pracy obowiązujące na terytorium Francji są inne niż polskie. Inaczej także rozlicza się nadgodziny. Jeśli polski kierowca przebywa we Francji krótko, np. kilka dni, organy kontrolne nie mają podstaw, by egzekwować przestrzegania francuskich przepisów.

Pracowników wykonujących zadania we Francji obowiązuje przeciętnie 35-godzinna norma tygodniowa. Jednocześnie czas pracy kierowców nie może przekroczyć 12 godzin dziennie (10 godzin w przypadku pracy w nocy) i 56 godzin w skali pojedynczego tygodnia (jeśli kierowca jeździ na długich trasach, w pozostałych przypadkach 52 godziny), a przeciętnie na tydzień w skali kolejnych 3 miesięcy nie może to być więcej niż 48 godzin. Ponadto obowiązują inne zasady naliczania dodatków za nadgodziny, gdyż za pierwszych 8 godzin dodatkowej pracy w rozliczeniu tygodniowym pracownikowi należy się 25% dodatek, a za każdą kolejną dodatek w wysokości 50% stawki minimalnego wynagrodzenia. W efekcie francuskie służby nie będą mogły skontrolować czasu pracy u kierowców przebywających we Francji krótko, np. 2 × po dwa dni miesięcznie.

Przestrzeganie francuskich przepisów regulujących maksymalny czas pracy i minimalne okresy odpoczynku może być egzekwowane, jeśli pracownik został oddelegowany do pracy we Francji na okres odpowiadający co najmniej minimalnemu okresowi odniesienia. Francuskie przepisy wskazują jedynie tygodniową normę czasu pracy określoną na poziomie 35 godzin, więc aby lokalne służby mogły skontrolować zasady rozliczania nadgodzin, do których doszło we Francji, kierowca musiałby tam przebywać przez co najmniej tydzień. Skoro zaś można zaplanować kierowcy obsługującemu długie trasy 12 godzin pracy w ramach dniówki, to fakt, że przepracował 10 godzin w jednej dobie, nie może być utożsamiany z naruszeniem lokalnych norm, rodzącym prawo do dodatków. To zaś powoduje, że w przypadku krótszych, kilkudniowych pobytów we Francji lokalne służby kontrolne nie będą dysponowały danymi, na podstawie których mogłyby skontrolować prawidłowość naliczania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.

Tylko w przypadku dłuższych wyjazdów, przekraczających tydzień, istnieją podstawy, by sprawdzić, czy za pracę z przekroczeniem normy tygodniowej do 43 godzin w rozliczeniu tygodniowym kierowca otrzymywał dodatki w wysokości co najmniej 25% minimalnej stawki godzinowej, a za pracę z przekroczeniem 43 godzin w tygodniu dodatek w wysokości 50% tej stawki. Pozostali pracodawcy delegujący kierowców do Francji na krótsze, np. dwudniowe okresy, muszą jedynie pilnować, by za przepracowane tam godziny wyrównywać ich wynagrodzenie do poziomu minimalnej stawki francuskiej.

Karol Lankamer, prawnik, były pracownik PIP, obecnie wspólnik w spółce Pogotowie Kadrowe sp. j. specjalizujący się w sprawach z zakresu prawa pracy i bhp

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 39772 )
Array ( [docId] => 39772 )

Array ( [docId] => 39772 )