Gospodarka odpadami w rękach ministra środowiska

Data: 14-10-2013 r.

Marcin Korolec, minister środowiska chce, by wojewódzkie plany gospodarowania odpadami były zatwierdzane, a nie opiniowane – jak jest obecnie – przez ministra. – Inaczej nie wyobrażam sobie, byśmy byli wstanie wywiązać się z zobowiązań, z których będziemy rozliczani przez UE.

Podstawowe wyzwanie jakie dzisiaj mamy, to w jaki sposób zmieniać rzeczywistość, by śmieci zaczęły być traktowane jako cenne surowce a nie odpady.

Problem zalegających śmieci

 

Etap wdrażania ustawy w życie już się zakończył. W mojej ocenie przebiegł on dużo lepiej niż przewidywano – mówi Marcin Korolec. – Obecnie zaledwie kilkanaście gmin nie realizuje założeń ustawy, ale będziemy je mobilizować, by jak najszybciej nadrobiły zaległości. Duża grupa gmin jest w trakcie przeprowadzenia wszelkich formalności przetargowych. Problem zalegających śmieci brał się z tego, że wielu przedstawicieli samorządu czekało do ostatniej chwili z wprowadzeniem nowych zasad, licząc na to, że minister środowiska zaproponuje przełożenie terminu lub inną formę odbioru śmieci. Gdy zorientowali się, że taki scenariusz nie jest możliwy, postanowili jednak dołączyć do większości. Stąd te opóźnienia. Ten etap mamy za sobą.

Pewne wnioski nasuwają się po szeregu spotkań z marszałkami województw, burmistrzami czy prezydentami miast. Dotyczą one spraw podstawowych, takich jak np. struktura Wojewódzkich Planów Gospodarki Odpadami. Polska ma cele, zobowiązania wobec Unii Europejskiej - chodzi przede wszystkim zmniejszenie odpadów ulegających biodegradacji na składowiskach o 65 procent oraz podniesienie do 50 procent odzyskania i ponownego użycia surowców wtórnych wprowadzanych na polski rynek. Cele zapisane w dyrektywie unijnej dotyczą Polski, a zatem także wszystkich województw. Dlatego WPGO na danym terenie musi być tak nakreślony, by móc je zrealizować.

Dopłaty tylko dla samorządów realizujących unijne prawo

Dlatego ze środków publicznych będą mogły być finansowane tylko takie inwestycje, które wpiszą się w realizację wspomnianych celów unijnych, żadne inne. – Nie możemy dopuścić do sytuacji, kiedy na terenie jakiegoś województwa wystąpi nadpodaż mocy przerobowej, bo wówczas nie będzie strumienia odpadów dla tych instalacji. A to oznacza ich bankructwo i zwrot dofinansowania do Brukseli. Dlatego o planach inwestycji infrastrukturalnych rozmawiam już teraz z minister rozwoju regionalnego, Elżbietą Bieńkowską – informuje Marcin Korolec.

Po paru tygodniach od funkcjonowania ustawy, po rozmowach i dyskusjach z samorządami, widzę, że pewna interwencja na poziomie regulacji będzie potrzebna. Regulacja w kierunku racjonalizacji tego systemu. Dlatego będę proponował zwiększenie kompetencji ministra środowiska w tym obszarze, byśmy mogli wspólnie rozliczyć się z celów zapisanych w dyrektywie UE.

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Wykonanie przyłącza kanalizacyjnego - opłaty

pobierz

Trudne przypadki związane z ewidencją odpadów

pobierz

Przebieg kontroli WIOŚ w firmie – obowiązki inspektora i przedsiębiorcy

pobierz

End of waste, czyli utrata statusu odpadu

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 24568 )
Array ( [docId] => 24568 )

Array ( [docId] => 24568 )