Pomoc uczniom, których rodzice wyjechali do pracy za granicą

Data: 18-12-2013 r.

Nawet 400 tysięcy dzieci w Polsce może dotyczyć problem eurosieroctwa. Coraz więcej dyrektorów szkół boryka się z negatywnymi skutkami emigracji zarobkowej rodziców uczniów. Pogorszenie się wyników w nauce, absencja, brak motywacji, konflikty w relacja z rówieśnikami to tylko niektóre objawy pozostawania dziecka bez opieki rodziców.

Eurosieroctwo może dotyczyć dzieci i młodzieży, których jedno lub oboje rodzice wyjechali za granicę, najczęściej w celach zarobkowych. Pojęcie to dotyczy sytuacji, w których migracja zarobkowa rodziców negatywnie wpływa na funkcjonowanie rodziny, trwałość związków rodzinnych i skutkuje trudnościami w rozwoju emocjonalno-społecznym dziecka.

Definicja eurosieroctwa według MEN

Według stanowiska Ministerstwa Edukacji Narodowej „przez pojęcie tzw. eurosieroctwa należy rozumieć sytuację, w której emigracja zarobkowa rodziców/rodzica powoduje burzenie podstawowych funkcji rodziny, takich jak zapewnienie ciągłości procesu socjalizacji, wsparcia emocjonalnego dziecka i transmisji kulturowej. Takie rozumienie eurosieroctwa oznacza, że nie każde dziecko, którego rodzice lub rodzic wyjechał do pracy za granicą, powinno być traktowane jako eurosierota”.

Statystyki dotyczące eurosieroctwa

Według szacunkowych danych około 2% dzieci w wieku szkolnym pozostaje pod opieką osób innych niż rodzice z powodu emigracji zarobkowej, przy czym nasilenie migracji rośnie wraz z wiekiem uczniów. Z największym odsetkiem takich uczniów mamy do czynienia w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Niektóre dane mówią, że liczba uczniów pozostających bez opieki rodziców może sięgać 400 tysięcy dzieci i młodzieży.

Z kim zostają dzieci

W większości wypadków emigruje jeden z rodziców, a w tym czasie dzieckiem opiekuje się rodzic, który pozostał w kraju, najczęściej matka. Z badań wynika też , że rodzice najczęściej zostawiają w kraju dzieci pod opieką dziadków, krewnych, starszego rodzeństwa, stosunkowo często sąsiadów; bardzo rzadko w ośrodkach opiekuńczo- wychowawczych. Pozostawienie dziecka bez opieki rodziców rodzi przede wszystkim skutki związane z brakiem opieki prawnej wynikającej z władzy rodzicielskiej sprawowanej przez rodziców, szczególnie w sytuacjach tak istotnych, jak decyzje w sprawie nauki czy leczenia.

Nieobecność rodziców – problem z decyzjami

Szczególnie nieobecność obojga rodziców niesie określone konsekwencje związane z niemożnością zapewnienia dziecku właściwej opieki, utrudniając lub nawet uniemożliwiając realizację wielu podstawowych funkcji i obowiązków wobec dziecka. Dotyczy to również wielu działań szkoły wobec ucznia.

Dyrektor szkoły powinien zawiadomić sąd rodzinny

Dyrektor nie ma podstaw do współpracy z opiekunami dziecka, którzy nie mają faktycznych praw wobec dziecka, a jedynie sprawują nad nim opiekę pod nieobecność rodziców (np. dziadkowie, starsze rodzeństwo). W takiej sytuacji szkoła nie powinna udzielać informacji o dziecku, jego postępach w nauce, ewentualnych trudnościach itp., nawet jeśli osoby te zadeklarują zgodę rodziców na takie działania. W niektórych przypadkach może to stanowić zagrożenie dla dobra dziecka. Z punktu widzenia prawa na dyrektorze szkoły spoczywa obowiązek powiadomienia sądu rodzinnego o przypadku nieprawidłowości w sposobie korzystania przez rodziców z uprawnień lub wypełniania obowiązków wypływających z przysługującej im władzy rodzicielskiej wobec małoletnich dzieci (art. 572 ustawy – Kodeks postępowania cywilnego z 17 listopada 1964 r. ). Zawiadomienie takie można złożyć w formie pisemnej lub ustnie. Przepisy nie przewidują terminów złożenia takiego zawiadomienia, ani żadnych sankcji z tytułu niewywiązania się z tego obowiązku.


Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 33381 )
Array ( [docId] => 33381 )

Array ( [docId] => 33381 )