Za szkodę wyrządzoną przez zleceniobiorcę czasem zapłaci zleceniodawca

Data: 25-11-2013 r.

Choć, co do zasady, stosunek zlecenia nie kreuje stosunku kierownictwa w rozumieniu art. 430 Kodeksu cywilnego, to w konkretnych przypadkach nie można wykluczyć istnienia stosunku podległości, a w konsekwencji - odpowiedzialności zleceniodawcy za wadliwe działanie zleceniobiorcy (II PK 9/11).

Czasami firma odpowiedzialna jest za wadliwe działanie zleceniobiorcy, jako osoby nad którą spółka sprawuje ogólną kontrolę. takie wnioski płyną z wyroku Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2011 r. W analizowanej sprawie, zatrudniony w spółce O. pracownik W. najechał rowerem na źle zaparkowaną naczepę ciężarówki na terenie zakładu pracy, wskutek czego doznał rozległych obrażeń. Naczepę ustawił nieprawidłowo kierowca K. (zleceniobiorca wykonujący dla spółki usługi przewozowe) po uzgodnieniu z Ł. (pracownikiem spółki).

Poszkodowany W. pozwał pracodawcę do sądu o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę wyrównawczą w związku z wypadkiem przy pracy. Sądy pracy uznały, że pracodawca odpowiada za wypadek z art. 430 Kodeksu cywilnego (kc), gdyż Ł. i K. byli jego podwładnymi w rozumieniu tego przepisu. Sądy przyjęły, że skutkiem polecenia Ł. było wadliwe zaparkowanie pojazdu przez K. powodujące zagrożenie dla uczestników ruchu na drodze wewnętrznej zakładu pracy. Ł. ponosi więc winę w postaci niedbalstwa. Spółka wniosła skargę do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy w wyroku z 28 czerwca 2011 r. (II PK 9/11)uznał, że art. 430 kc nie może być podstawą odpowiedzialności pracodawcy za szkodę po stronie pracownika (W.). Po pierwsze zleceniobiorca nie podlega kierownictwu zleceniodawcy w rozumieniu art. 430 kc. Po drugie, nie ustalono, aby do obowiązków pracownika Ł. należała dbałość o prawidłowe zaparkowanie przyczepy. A więc przyjęcie istnienia związku przyczynowego między zachowaniem Ł. a szkodą W. jest co najmniej przedwczesne.

Nie można jednak wykluczyć z góry odpowiedzialności spółki za wadliwe działanie kierowcy – zleceniobiorcy jako osoby wprawdzie nie podporządkowanej spółce w ramach stosunku pracy, ale osoby nad którą spółka sprawowała ogólną kontrolę z punktu widzenia rezultatów świadczonych usług.

Źródło: wyrok Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2011 r. (II PK 9/11).

Janusz Stacki


Zobacz także:

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

30 najciekawszych pytań z prawa pracy

pobierz

Różnicowanie wynagrodzeń na takich samym stanowiskach

pobierz

Dokumentacja pracownicza

pobierz

Pracownik może krytykować decyzje szefa, ale nie jego osobę

pobierz

Polecane artykuły

Polecamy kancelarię:

Array ( [docId] => 33314 )
Array ( [docId] => 33314 )


Array ( [docId] => 33314 )